działa legalnie w oparciu o umowy zawarte
między Urzędem Miejskim w Nasielsku, a
poniższymi
organizacjami:
02.09.08- URT 4 przeszło do historii
4. edycja "URT" przeszła do historii. Być może nie była ona porównywalnie lepsza do poprzedniej, ale nie o to przecież tu chodzi by robić zawody która z nich udała się najbardziej. Podczas organizacji jak zwykle nie zabrakło setek problemów, które stanęły nam na drodze. Tym razem najgłówniejszym z nich okazały się finanse. Mieliśmy bardzo ograniczony budżet i żeby nie wyciągnięta pomocna dłoń ze strony p. Dyrektora "N.O.K.u" Marka Tyca, koncert ten nie odbyłby się wcale (za co z całego serca dziękujemy p. Markowi). 8.sierpnia na 4.edycji imprezy URT pojawiło się kilka składów hip hopowych z okolicznych miejscowości. Zagrali: "Poróżnieni" (Ciechanów) - skład ten wystąpił zamiast ekipy "Beer Beer" (Grodzisk Maz.), która niestety nie mogła dotrzeć. "Ruziel/Fleczer" (Ostrołęka). Diox/Hi-Fi Banda" (Warszawa).Wszystkie zaproszone ekipy gościły na nasielskiej scenie po raz pierwszy (ogromne dzięki za występy i przyjazd). Niestety z braku czasu gospodarze (czyli "BS Brygada"), którzy dali pierwszeństwo przyjezdnym gościom, nie zdążyli zagrać w tym roku. Wystąpił za to gość specjalny, który zgodnie z obietnicą przybył na URT4. Rychu Peja wspomagany przez DJ-a Decksa zagrał koncert główny. Jak sam mówił podczas występu nie był w najlepszej formie z osobistych powodów, jednak jego fani nie byli tym faktem zbyt rozczarowani. Koncert odbył się zgodnie z planem. To bardzo miły fakt, że do tak małego miasteczka jakim jest Nasielsk przyjeżdżają tak znane twarze w polskim hip hopie jakim jest Rychu. Smuci tylko fakt, iż większość Nasielszczaków nie zauważa lub nie chce zauważyć tego, że coś się dzieje w naszej mieścinie od czasu do czasu i warto poświęcić temu choć odrobinę uwagi. Wydać na bilet tych kilka złotych, które bez problemów wydają w weekendowe wieczory spijając kufle piw. Mamy nadzieję, że osoby które były na koncercie absolutnie tego nie żałują i za rok znów ustaną pod sceną, by swoją osobą wesprzeć nurt muzyczny jakim jest polski hip hop, a przy okazji usłyszeć na żywo wykonawców, których na co dzień mogą oglądać jedynie w TV lub w internecie. Mamy ogromną nadzieję, że tradycja, którą już bez wątpienia stała się ta impreza, nie wygaśnie i za rok spotkamy się znowu w większym gronie.